Wiele funduszy inwestycyjnych przegrało nawet z lokatami

 W ostatnich 12 miesiącach zarówno najbezpieczniejsze fundusze (gotówkowe i pieniężne), jak i te obarczone wysokim ryzykiem (akcji) przeciętnie zarobiły mniej niż lokaty bankowe. Z analizy Expandera wynika, że wśród najpopularniejszych grup jedynie fundusze absolutnej stopy zwrotu wyraźnie pokonały lokaty. Średnio przyniosły zyski na poziomie 5,41%.

Fundusze akcji polskich zarobiły średnio tylko 1,83%

Według IZFiA w tym roku najpopularniejszą grupą funduszy inwestycyjnych są fundusze akcji uniwersalnych. Niestety spadki cen akcji na warszawskiej giełdzie spowodowały, że ci, którzy je wybrali nie zarobili zbyt wiele. Wynik z ostatnich 12 miesięcy jest wręcz gorszy niż zysk z przeciętnej lokaty bankowej. Średnia stopa zwrotu dla funduszy uniwersalnych akcji polskich wynosi bowiem zaledwie 1,83%. Na standardowym depozycie można było w tym czasie zyskać 2,8%. Trzeba jednak dodać, że były wśród nich takie, które zyskały kilkukrotnie więcej niż nawet najlepsze lokaty bankowe. Osoby, które zainwestowały np. w fundusz Arka Prestiż Akcji Polskich, zyskały w tym czasie aż 13,32%. Były też takie, które przyniosły straty jak np. Caspar Akcji Polskich, którego wynik to -9,33%. Znacznie lepiej niż fundusze uniwersalne poradziły sobie te inwestujące w akcje małych i średnich spółek. Ich średni wynik wyniósł 4,29%.

Najbezpieczniejsze fundusze zarobiły więcej niż akcyjne

Drugą po funduszach akcji najbardziej popularną grupą funduszy w tym roku są te najbezpieczniejsze, czyli fundusze gotówkowe i pieniężne. Ich wyniki zwykle są zbliżone do tego, co można uzyskać na lokacie bankowej. Obecne ich osiągnięcia są jednak nieco słabsze, gdyż średnia stopa zwrotu to 2,24%, a jak już wspominaliśmy, lokaty przed rokiem miały średnie oprocentowanie  2,8%. Najlepszy depozyt w tym okresie dawał natomiast 3,65%. Oznacza to, że tylko trzy fundusze z tej grupy były lepsze niż lokata. Z drugiej jednak strony średnio zarobiły one więcej niż fundusze akcji uniwersalnych.

Kolejne miejsca pod względem popularności zajmują fundusze absolutnej stopy zwrotu oraz fundusze stabilnego wzrostu. Niestety tylko te pierwsze mogą pochwalić się dobrymi wynikami. Średnia z ostatnich 12 miesięcy to 5,41%. Najlepszy fundusz w grupie absolutnej stopy zwrotu – Skarbiec Market Neutral
– przyniósł inwestorom aż 17,5% zysku. Fundusze stabilnego wzrostu średnio zyskały natomiast zaledwie 1,35%, notując najsłabszy wynik z tej najpopularniejszej czwórki.

Przy okazji warto dodać, że tradycyjne fundusze inwestycyjne nie są jedyną alternatywą dla deponowania pieniędzy na lokatach. Dwa przykłady innych możliwości inwestowania kapitału przy dość niskim ryzyku to  produkty strukturyzowane oraz obligacje przedsiębiorstw. Zaletą tych pierwszych jest to, że dają szansę na uzyskanie atrakcyjnych zysków, ale jednocześnie mają mechanizm zabezpieczający przed stratami. Zwykle polega on na tym, że w najgorszym przypadku po zakończeniu produktu inwestor nie ponosi strat, lecz odzyskuje swoje pieniądze. W przypadku obligacji przedsiębiorstw zaletą jest przede wszystkim oprocentowanie wyższe od tego na lokatach. Niestety najwyższe jest ono w przypadku tych firm, które nie należą do największych i najstabilniejszych. Warto więc ostrożnie podchodzić do tego typu inwestycji, gdyż w sytuacji, gdy dochodzi do upadłości emitenta, możemy nie odzyskać swoich pieniędzy. Inwestować w takie obligacje można nie tylko samodzielnie, ale również za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych. Ma ona taką zaletę, że w portfelu funduszu znajdują się obligacje wielu firm, a więc kłopoty jednej z nich nie powinny przełożyć się na słaby wynik całej inwestycji.

Jarosław Sadowski

Główny analityk firmy Expander